Q lekkości
Martyna Kimstacz

Czy można usprawnić układ odpornościowy?
Często wspominam o tym, że zabiegi refleksologiczne na stopach NIE wyglądają tak samo. A nie wyglądają tak samo, ponieważ każdy boryka się z innymi dolegliwościami i każdy potrzebuje indywidualnego podejścia oraz pracy ukierunkowanej na możliwie jak najszybsze pozbycie się wszelkich dolegliwości, z którymi klient przychodzi.
W okresie jesienn0-zimowym, a nawet wcześniej warto zadbać o swoją odporność, jeżeli wiesz, że masz z nią problem. Dlatego pragnę przypomnieć, że refleksologia działa również w obszarze odporności organizmu człowieka. Dlatego, jeżeli borykasz się z częstymi infekcjami, przeziębieniami - jak najbardziej zabiegi są wskazane. Oczywiście są wtedy ukierunkowane na podniesienie Twojej odporności + zajmujemy się również pozostałymi dolegliwościami, jeżeli z jakimiś się borykasz.
Do jednych z najważniejszych refleksów układu odpornościowego należą : wyrostek robaczkowy, śledziona, szpik kostny i grasica. Zabieg na stopach uruchamia również oczyszczanie się organizmu z toksyn, dlatego też np. po zabiegu (i koniecznie przypilnowaniu właściwego nawodnienia) często pojawia się intensywniejszy kolor lub zapach moczu. Reasumując Twoje ciało pozbywa się blokad, sprawniej pracuje, oczyszcza się z toksyn, uodparnia, uruchamia zdolności samo-naprawcze
Ciało jest mądre i z przyjemnością czerpie z zabiegów
Refleksologia to NATURALNA metoda na przywrócenie zdrowia i równowagi w ciele
Do zobaczenia
Martyna / Terapeutka / Miłośniczka Refleksologii
___
*dla zabiegów refleksologicznych nie ma ograniczeń wiekowych

Czy refleksologicznie można się wspomóc, jeśli mamy problemy ze skórą?
Refleksologia jest naturalną metodą wspierania organizmu w powrocie do zdrowia i dobrego samopoczucia. Wpływa na cały organizm człowieka, dlatego też można dzięki niej pracować z różnego rodzaju dolegliwościami. Dzięki połączeniom nerwowym zachodzi komunikacja: od refleksu na stopie do mózgu i od mózgu do narządu/gruczołu/części ciała. Dzięki tej komunikacji organizm uruchamia swoje zdolności do samoleczenia.
Dzisiaj poruszę kwestię trądziku. Może wynikać on z problemów hormonalnych, stresu, diety, zanieczyszczenia organizmu, problemów z układem pokarmowym.
Jeżeli stopy są odbiciem ciała człowieka, wynika z tego, że możemy na nich pracować z każdym z wyżej wymienionych obszarów. Jak to działa? Na przykład dzięki poprawie krążenia polepsza się dostarczanie tleniu oraz składników odżywczych do skóry, wpływamy także na oczyszczanie organizmu z toksyn. Oczyszczanie ciała wesprze również praca na układzie pokarmowym oraz moczowym (poprzez stopy).
Jeżeli wiemy, że trądzik jest wynikiem problemów hormonalnych – również możemy zadziałać od tej strony, ponieważ na stopach znajdują się punkty refleksologiczne odpowiadające gruczołom hormonalnym: przysadka mózgowa, tarczyca, nadnercza, jajniki. Warto tutaj wspomnieć, że stan jelit również nie pozostaje bez wpływu na układ hormonalny, dlatego warto również tutaj skupić uwagę podczas pracy refleksologicznej.
Oprócz tego sesje refleksologiczne działają głęboko odprężająco, czyli redukują stres, co dodatkowo może przyczynić się do poprawy kondycji skóry.
Zawsze zachęcam do jak najszerszej pracy ze sobą, dlatego oprócz sesji refleksologicznych warto również zadbać o dietę (czyli np. odstawić cukier, fast foody, chipsy, słodzone napoje, alkohol, ostre przyprawy) czy też o dobre kosmetyki, które wesprą powrót skóry do zdrowia i blasku
Dobrego dnia!
Martyna / Terapeutka / Miłośniczka Refleksologii

Czy jest nadzieja?
Pewnie, że tak!
Refleksologia może pomóc w łagodzeniu migren redukując stres, napięcie oraz poprawiając krążenie. Masując określone obszary na stopach wpływamy na pracę układu nerwowego. Wyciszasz się, relaksujesz, odprężasz. Z pewnością popracowałabym także na układzie pokarmowym, ponieważ mówi się, że jelita to nasz drugi mózg i ich praca nie pozostaje bez wpływu na obszar głowy, samopoczucia. Warto także zwrócić uwagę na nawodnienie, pożywienie, aktywność fizyczną, tryb życia, być może nadmiar myśli. Możesz sobie także łączyć zabiegi refleksologiczne z masażem pleców - dzięki temu jeszcze bardziej rozluźniamy spięte mięśnie odcinka szyjnego i piersiowego kręgosłupa.
Możesz także wybrać opcję kobido + masaż pleców. Także pomaga.
Zapraszam Cię serdecznie :)
Dobrego dnia!
Martyna / Terapeutka / Miłośniczka Refleksologii

Z bólami pleców również można pracować refleksologicznie
Refleksy kręgosłupa znajdują się wzdłuż przyśrodkowej krawędzi stopy - od pięty (refleksy dołu kręgosłupa) po dużego palucha (refleksy odcinka szyjnego kręgosłupa). Jeżeli borykasz się z bólami pleców - na zabiegu sprawdzamy bardzo dokładnie wymieniony powyżej obszar. Jeżeli podczas pracy refleksologicznej odczuwasz ból w tych miejscach to dla nas znak, że może wystarczyć praca w tym miejscu. Jeżeli nic nie czujesz - potrzebujemy poszukać gdzieś indziej. W zależności od tego, który odcinek kręgosłupa Ci doskwiera - punkty, których szukamy mogą np. znajdować się:
- po zewnętrznej stronie stopy w zagłębieniu przy 5 kości śródstopia/refleksy znajdujące się przy kolanie (jeżeli boli Cię dół pleców)
- przy paluchu po stronie zewnętrznej/przy kości piszczelowej dystalnie/przy nadgarstku/przy kciuku (jeżeli boli Cię odcinek szyjny)
- mogą to być również refleksy kolan/bioder/ramion, ponieważ ich stan nie pozostaje bez wpływu na kręgosłup
Reasumując u jednej osoby pomoże rozpracowanie typowo refleksów kręgosłupa, u innej refleksów pomocniczych, u jeszcze innej refleksów znajdujących się na przedramieniu. Zawsze jest to podejście indywidualne i szukanie rozwiązania po to, aby ulżyć w bólu. Fajnie jest też sobie łączyć refleksologię stóp z masażem pleców.
Nawet nasz oddech i stan przepony wpływa na obszar kręgosłupa. Dlatego praca na refleksach przepony i układu oddechowego także jest pomocna.
Miej dobry dzień :)
Martyna / Terapeutka / Miłośniczka Refleksologii

Nadciśnienie charakteryzuje się
podwyższonym ciśnieniem krwi, czyli ciśnieniem tętniczym o wartości 140/90 mm Hg lub więcej. Badanie ciśnienia należy powtórzyć wielokrotnie zanim stwierdzi się, że ktoś je ma. Trudno określić przyczynę rozwoju nadciśnienia.
Na jego podwyższenie może wpływać kilka czynników takich jak otyłość brzuszna, brak ruchu, stres, nadmierne spożywanie soli. U niektórych może być wynikiem chorób współistniejących nerek, choroby tarczycy, przytarczyc, nadnerczy.
Nadciśnienie na ogół nie powoduje dolegliwości lub są one takie, że trudno nam je powiązać z nadciśnieniem np. bóle głowy, problemy ze snem, łatwe męczenie się. Kogo z nas czasem nie boli głowa?
Długo utrzymujące się nadciśnienie może być przyczyną zawału, udaru, niekorzystnych zmian w naczyniach krwionośnych i nerkach.
Co robić, aby zapobiec nadciśnieniu?
Ograniczyć spożywanie soli, jeść dużo warzyw i owoców, gruboziarniste kasze i brązowy ryż, zrezygnować z deseru lub zastąpić go owocami, jeść pieczywo pełnoziarniste, orzechy włoskie i migdały, pić soki warzywne, ograniczyć spożywanie kawy.
Jak leczyć nadciśnienie?
Poza lekami można zmieniać stopniowo swój styl życia. Schudnąć/lub utrzymać właściwą masę ciała, zmienić dietę, ograniczyć spożywanie soli, rzucić palenie, ograniczyć spożywanie alkoholu i oczywiście zwiększyć aktywność fizyczną. Można także pracować nad swoimi konfliktami wewnętrznymi.
Kolejną możliwością jest wsparcie się naturalnymi metodami powrotu do zdrowia. Jedną z nich jest oczywiście refleksologia.
Co wtedy robimy?
Poprzez stopy relaksujemy całe ciało, pogłębiamy oddech, harmonizujemy pracę jelit i wątroby, wspomagamy oczyszczanie organizmu, harmonizujemy także pracę nerek i układu hormonalnego. W trakcie korzystania z zabiegów refleksologicznych - i wprowadzeniu pewnych zmian w życiu - po drodze bardzo możliwe jest chociażby zmniejszenie dawki leku (oczywiście za zgodą lekarza). I tak krok po kroczku, przed siebie.
Aspekt emocjonalny/duchowy to: problem z realizowaniem swoich pragnień. Lęk przed przyszłością spowodowany brakiem zaufania do siebie lub innych. Dawanie z siebie zbyt dużo innym. Wrażenie, że miłość i wsparcie ma charakter warunkowy. Zmęczenie, wyczerpanie. Bycie między ludźmi, którzy są w konflikcie.
Dobrego wieczoru
Martyna / Terapeutka / Miłośniczka Refleksologii

Depresja jest
bardzo ciężką chorobą. Bywają dni zwykłe, że nawet czujesz się dobrze. Bywają ogromnie trudne, gdzie ciężko wstać z łóżka, codzienne czynności przynoszą dużą trudność, zakładasz maskę, powstrzymujesz się przez część dnia, aby gdzieś po drodze się nie rozpaść, nie wybuchnąć płaczem. Najchętniej byś uciekła, zwięła się w kłebek i schowała przed światem. Często czekasz na moment, aż skończysz pracę albo poogarniasz wszystko wokół i w końcu będziesz mogła ukryć się ze swoim bólem i przestać udawać. Czujesz wyobcowanie, ogromne pokłady smutku - jakoś inni potrafią się cieszyć, Ty się uśmiechasz, umiesz nawet żartować i się śmiać, ale ciężar w środku jakoś nie znika. Po zdawałoby się normalnym dniu wciąż do Ciebie wraca... Nic Cię nie cieszy, wszystko wydaje się bez sensu, masz myśli samobójcze, czasem jesteś nimi przerażona, bo część Ciebie tak naprawdę chce żyć.
Co możesz zrobić? Przede wszystkim nie bądź w tym sama, porozmawiaj z kimś. Przyjaciółką, psychologiem, terapeutą. Czasem jest tak, że ktoś przychodzi na masaż/refleksologię, ale przychodzi też podzielić się częścią swojego życia, jakąś historią. To jest w porządku. Rozmawiaj też z samą sobą, zadawaj sobie pytania, szukaj odpowiedzi, rozejrzyj się po swoim życiu, co się w nim dzieje? Czego Ci brakuje? Za czym tęsknisz?
Przyznaj przed samą sobą, że masz problem. Nie jest niczym złym zwrócić się do kogoś, poprosić o pomoc.
Rób dla siebie dobre rzeczy. Spacer, kawa, książka, jakieś ćwiczenia choćby kilka minut, rozmowa, oddech, pozwalanie sobie na płacz, uwalnianie nagromadzonych emocji.
Refleksologicznie pracujemy przede wszystkim nad rozluźnieniem ciała, wyciszeniem układu nerwowego, mogą uwalniać się emocje - to jest w porządku. Pracujemy też nad jelitami, ponieważ jelita to nasz drugi mózg. Jeżeli one dobrze pracują, my również lepiej się czujemy. Dodatkowo praca nad układem oddechowym i hormonalnym. A także oczyszczenie wszystkich czakr. Można też wykonać refleksologię twarzy i głowy, która bardzo mocno wycisza.
Uzbroj się także w cierpliwość. Krok po kroczku, przed siebie. Z czasem poczujesz się o niebo lepiej, uwierz mi.
Do zobaczenia
Martyna / Terapeutka / Miłośniczka Refleksologii

